KROK PO KROKU: PORTRET SEBASTIANA STANA | STEP BY STEP: SEBASTIAN STAN’S PORTRAIT

pencils-924965_960_720

Zastanawiałam się już od dłuższego czasu czy nie zrobić „krok po kroku” z rysowaniem portretu. O ile w przypadku lepienia z plasteliny miałam ułatwione zadanie, w tejże sytuacji miałam nie lada zagwozdkę, ponieważ a) ja naprawdę nie mam pojęcia jak przedstawić mój sposób rysowania b) moja metodyka pracy polega na łapaniu poszczególnych ołówków, a później odrzucaniu ich c) zwykle wpatruję się w efekt mojej pracy i stwierdzam, że osoba, którą narysowałam, nie jest w ogóle podobna do tej ze zdjęcia.

Minęły wieki odkąd narysowałam jakiś portret i wraz z moją przyjaciółką Niną zadecydowałyśmy, że powinnam narysować Pana Sebastiana Stana. Uważam go za niesamowicie utalentowanego, czarującego i skromnego człowieka, i naprawdę ujmuje mnie to jak traktuje swoich wielbicieli. I tak oto rozpoczęła się moja nawet nie miesięczna praca nad jego portretem, bo a) jestem leniwa b) jestem BARDZO leniwa. Chyba naprawdę się starzeję, ponieważ to był najbardziej czasochłonny i wymagający rysunek jaki wykonałam w całym swoim życiu oraz pierwszy, który doprowadził, że nawet godzina rysowania mogła sprawić, iż moja dłoń była w stanie „nie ma mowy, dziewycznnoo”.

Jednak nie ma tego, co by na dobre nie wyszło, prawda? Zatem proszę, przedstawiam Wam na tyle dokładną relację z rysowania portretu na jaką jest mnie stać 😉

KROK PIERWSZY:

Przygotowałam materiały:

  • ołówki: 3H, B, 2B, 3B, 4B, 5B, 7B, 9B firmy Faber-Castell i LYRA,
  • papier do rysowania: blok akwarelowy artAquarell firmy KOH-I-NOOR,
  • gumka do ścierania,
  • gumka chlebowa,
  • kartka papieru pod rękę, aby nie niszczyć i nie rozcierać dłonią rysunku,
  • wybrane zdjęcie.

Rysowanie twarzy rozpoczęłam od nakreślenia nosa, ust i oczu ołówkiem B. 

IMG_20160529_174156

 

KROK DRUGI:

Po naszkicowaniu całej twarzy, konturu włosów i szyi zaznaczyłam najbardziej widoczne cienie i zmarszczki, aby ułatwić sobie późniejsze cieniowanie.

1464554137876

 

KROK TRZECI:

Cieniowanie twarzy rozpoczęłam od oczu, ponieważ nie ukrywam, ale kocham rysować oczy. Wykorzystałam w tym celu ołówki B, 4B, 2B, 5B, 3B, HB, gumki chlebowej i tej do ścierania.

1464711536265

 

KROK CZWARTY:

Kontynuowałam cieniowanie twarzy, idąc stopniowo od okolic oczu, nosa i ust ołówkami HB, B, 2B, 3B i 4B. Warto wspomnieć, iż według Niny w tym kroku Pan Sebastian wygląda jakby wpadł do oczka wodnego i wytarzał się w węglu. Dzięki, Nina – cenię sobie twoje uwagi.

IMG_20160605_220346

 

KROK PIĄTY:

Skończyłam główne cieniowanie twarzy. Przyciemniłam ją w niektórych miejscach ołówkiem 5B i rozjaśniłam gumką chlebową. W celu narysowania zarostu użyłam ołówków 2B, 5B i 7B. Zaczęłam również powoli cieniować szyję ołówkami HB, B, 2B, 3B, 4B i 5B, czasami dodając dodatkowe cienie na twarz.

IMG_20160716_182642

 

KROK SZÓSTY:

Przyciemniłam szyję ołówkiem 9B i rozjaśniłam w niektórych miejscach gumką chlebową. Przystąpiłam również do cieniowania włosów, zaznaczywszy uprzednio orientacyjne linie pasm włosów. W celu cieniowania użyłam ołówków HB, B, 2B, 3, B, 4B, 5B i 7B i ponownie gumki chlebowej.

IMG_20160718_204928

 

KROK SIÓDMY:

Po zakończonym cieniowaniu włosów – przyciemnionymi w niektórych miejscach ołówkiem 9B i rozjaśnionymi gumką chlebową i normalną do ścierania –  przystąpiłam do cieniowania ubrania ołówkami HB, 3B, 4B, 5B, 7B, 9B. Po zakończonym cieniowaniu zastosowałam parę poprawek – rozjaśniłam (ponownie) między innymi czoło, policzki, szyję, oczy i ponownie przyciemniłam ołówkiem 9B i HB na przykład prawą stronę twarzy i kąciki oczu.

IMG_20160721_172250

 

EFEKT KOŃCOWY:

IMG_20160803_221730 (1)

Takim oto sposobem mam nadzieję, że przybliżyłam w jakimś stopniu mój sposób rysowania portretu. Sama rysuję od jesieni 2010 roku i wierzcie mi, w ciągu tych sześciu lat moje zdolności plastyczne dzięki ćwiczeniu (czasami regularnemu, czasami nie) naprawdę się uległy znacznej poprawie. Myślę, że jednego dnia może w końcu się przemogę i pokażę Wam swoje pierwsze prace (nie te z czasów przedszkola, ale pierwsze „portrety” ha).

Wiecie, że mam wakacje, lecz muszę przyznać, iż w tym roku czekam na jesień (ale szkoła, ugh, szkoła to CZYSTE ZŁO), ponieważ naprawdę, naprawdę muszę trzymać język za zębami od ponad pięciu miesięcy i chcę wreszcie puścić parę z ust. Ostatnimi czasy założyłam również Instagram, zatem jeśli jesteście zainteresowani zdjęciami mojego psa i cavaliera Niny, zapraszam. Oczywiście zamierzam zamieszczać i inne treści, ale tak, spodziewajcie się głownie dużej ilości zdjęć Bernadki i Vivian.

Powtórzę to jeszcze raz, jednak mam nadzieję, że mój wpis kogoś zainspiruje to rozpoczęcia przygody z rysowaniem. Przyznaję się, iż tak samo jak pisanie, rysowanie jednocześnie mnie i odpręża, ale i niezwykle wkurza. Jednak nie wyobrażam sobie życia bez niego.


pencils-924965_960_720

I have been wondering for a long time about making “step by step” post with drawing a portrait. Unlike plasticine modelling, in this case I was in trouble, coz a) I have no idea how to show how I draw b) my way of work relies on grabbing some pencils and then throwing them away c) I usually stare at the end result and then I state that the person I have drawn doesn’t look like the one from the photo.

It’s been ages since I drew a portrait and me and my friend Nina decided I should draw Mr Sebastian Stan. I consider him as remarkably talented, charming and modest human being, moreover I am enraptured by the way he treats his admirers. And in that way, I started drawing his portrait. The whole process took me more than one month, coz a) I am lazy b) I am VERY lazy. I guess I’m getting older since it was the most time consuming and challenging drawing I’ve ever drawn in my whole life and the first, which led to the point that even one hour of drawing could cause that my hand was like “no way, gurrll”.

However, every cloud has a silver lining, right? So I present to You maybe not the most accurate account of my drawing, but still an account 😉

FIRST STEP:

I prepared the materials:  

  • Faber-Castell and LYRA’s pencils: HB, B, 2B, 3B, 4B, 5B, 7B and 9B,
  • drawing paper: KOH-I-NOOR’s artAquarell paper pad,
  • rubber,
  • putty rubber,
  • sheet of paper – I place it under my hand in order not to ruin the drawing,   
  • chosen photo.

I started drawing the face with sketching the nose, mouth and eyes with pencil B. 

IMG_20160529_174156

 

SECOND STEP:

After sketching the whole face, the hair and neck’s contour I drew the most visible shades and wrinkles – later it helps me shading.

1464554137876

 

THIRD STEP:

I began face shading with eyes, because I don’t make bones about it, but I love drawing eyes. I used B, 4B, 2B, 5B, 3B, HB pencils, rubber and putty rubber.

1464711536265

 

FOURTH STEP:

I continued face shading going progressively from eyes, nose and mouth’s areas with HB pencil. Later I used B, 2B, 3B i 4B ones to add more shades. I will only say that in Nina’s point of view Mr Sebastian looks here like he fell into the pond and then rolled around in charcoal. Thanks, Nina – I value your remarks.

IMG_20160605_220346

 

FIFTH STEP:

I ended the main face shading. I darkened it with 5B pencil in some places and lightened with putty rubber. In order to draw growth I used 2B, 5B and 7B pencils. I also started slowly shading the neck with HB, B, 2B, 3B, 4B and 5B pencil sometimes adding more shades to face.

IMG_20160716_182642

SIXTH STEP:

I darkened the neck with 9B pencil and lightened with putty rubber in some places. I also proceed hair shading, marking before of it rough lines of hair strands. I used  HB, B, 2B, 3B, 4B, 5B, 7B pencils for shading and again putty rubber.

IMG_20160718_204928

SEVENTH STEP:

After finishing the hair shading – I darkened it with 9B pencil and lightened with putty rubber and rubber in some places – I started shading the clothes with HB, 3B, 4B, 5B, 7B and 9B pencils. Then I made some adjustments – I lightened (again) for example forehead, cheeks, neck and (again) darkened other areas (hair, left side of face, eyes’ corners) with 9B and HB pencils.

IMG_20160721_172250

 

END RESULT:

Ołówek, Lipiec 2016 | Pencil, July 2016 © Agata Julia Prosińska

In that way I hope I managed to show You my method of drawing a portrait. I draw since autumn 2010 and believe me, within that six years I can say my drawing skills got better (but I’m lazy and I don’t draw as much as I should, ugh). I think one day I’m going to show You my first drawings (but not the ones from my kindergarten times, no, my first “portraits” ha).

You know I’m on holidays, but I have to confess I can’t wait for this year’s autumn (but school, ugh, school is TERRIBLE), because for real, I have to keep my mouth shut for almost five months and I want to say really exciting news. Lately, I have also created an Instagram account, so if You are interested in photos of my dog and Nina’s cavalier, be my guest. Of course, I’m gonna post other pics too, but You can mostly expect a lot of photos of Bernadka and Vivian.

I will say it again, nevertheless, I hope my post will inspire someone to begin their own adventure with drawing. I confess that drawing, like writing, relaxes me like hell, but also narks me like hell. However, I can’t imagine my life without it.