KTO KRYJE SIĘ ZA SŁOWEM, CZYLI WYWIAD Z B.M.W. SOBOL, AUTORKĄ „CUDZOZIEMKI”

BASIAZa oknem zimno, może dmucha i jeszcze nie plucha, ale jesień w pełni! Czy jest idealniejszy czas na ciepłe kakałko, herbatkę i kawę przy powieści, która zabrałaby nas hen daleko?

Właśnie autorką takiej powieści jest utalentowana B.M.W. Sobol, której Cudzoziemka zabiera nas w podróż – między czasami, między uczuciami, na istny rollercoaster zdarzeń.  Miałam możliwość (i za którą dziękuję!) spytać autorki czy zgodziłaby się udzielić małego wywiadu, bo sama umierałam z ciekawości jak powstała jej debiutancka powieść.

 B.M.W. (Barbara, Maria, Wiktoria) Sobol
Urodziła się i wychowała w Przemyślu. Ukończyła germanistykę na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Obok literatury i poezji pasjonuje się fotografią, sztuką oraz kulturą i historią krajów germańskiego obszaru językowego. Kocha podróże, dobrą książkę oraz koty. Po wielu latach pisania do szuflady, dojrzała do stworzenia własnej historii. Obecnie mieszka i pracuje w Cambridge.

Więc, jeśli macie trochę czasu – zaparzcie herbatkę, kawkę – i odkryjmy rąbka tajemnicy, jaka kryje się za autorką Cudzoziemki 😉

Kiedy Pani zaczęła pisać Cudzoziemkę – skąd w ogóle pomysł na książkę?

Cała przygoda zaczęła się w 2017 roku. Mniej więcej rok wcześniej wymyśliłam fabułę, w której główną protagonistką jest, znana już niektórym, Judyta. Szału nie było, więc rzuciłam bajkę w kąt, i tak sobie leżała. Rok później, będąc na urlopie w Polsce, po silnym ataku migreny, zbudziłam się  nad ranem z gotowym pomysłem na książkę. Od razu zaczęłam podstawowy research – był środek nocy. Wcześniejszy, mało interesujący wątek Judyty, jako głównej bohaterki, idealnie współgrał z ideą na skończoną powieść, która powoli kiełkowała w mojej wyobraźni.cudzoziemka (1)Czytając książkę, zauważyłam godny podziwu research i wiedzę Pani na temat kultury skandynawskiej. Czy to jedna z Pani pasji?

Dziękuję. Tak, kultura skandynawska jest bardzo bliska memu sercu, szczególnie ta jej część, która traktuje o mitologii oraz wczesnośredniowiecznym okresie tego regionu Europy. Jest to jedna z wielu moich pasji, jak również wszelka mitologia oraz szeroko pojęta sztuka.

Czy miała Pani jakieś szczególne książki, filmy, seriale, z których czerpała Pani inspirację?

Wbrew pozorom starałam się stworzyć historię oryginalną, choć nie ukrywam, że podróże w czasie fascynowały mnie od zawsze. Highlander, Goście, goście, Obca to tylko kilka odnośników, które już dawno temu mnie zafascynowały. Niestety nie byłam oryginalna, nie zdawałam sobie sprawy, że na ryku wydawniczym jest wielu autorów opisujących podróże między-wymiarowe.

Czy umiejscowienie książki w średniowiecznej Skandynawii – i to bez – jak często pomaga to pisarzom w środku wydarzeń historycznym – było trudne? Nie czuła pani pokusy, aby to zrobić?

Od początku moim założeniem była powieść wielogatunkowa z elementami historycznymi, które nadawałyby tor całej fabule i stanowiłyby tylko tło dla relacji międzyludzkich w codziennym życiu. Myślę, że to daje większe pole dla wyobraźni, która nie musi sztywno trzymać się faktów.


Wyświetl ten post na Instagramie.

Z każdym dniem coraz intensywniej czuję jesień 🍂 chyba lubię tę porę roku🙈Nastraja mnie albo do działania lub subtelnie wycisza😊 A w „Więzach przeznaczenia” (tytuł roboczy) powoli zbliża się lato🌞 Na razie zdradzę tylko tyle – mam nadzieję, że wybaczcie mi to kuszenie 😉 . Dziś mam dla was nowe recenzje „Cudzoziemki” koniecznie zajrzyjcie na dwa wspaniale profile @agprosinska oraz @czytasie 😍 Dziękuję dziewczyny za wspaniałe opinie i słowa, które sprawiają, że chce się pracować dalej😁🌞❤ . . . #cudzoziemka#polishbook#lovetoread#czytampolskieksiazki#lovetoread#traveling#bmwsobol#polishauthor#wikingowie#podrozewczasie#wakacje#autun#jesien#igreads#bookstagram

Post udostępniony przez Basia (@bmw_sobol)

Czy jest jakiś bohater w Pani książce, który jest najbardziej bliski pani sercu?

Oczywiście, choć kocham wszystkie moje dzieci jednakowo mocno. W Cudzoziemce szczególnie bliscy są mi Einar, Idunn i Kadlin. Chyba ciągnie mnie do ludzi z problemami XD.

W drugim tomie są to dwie postacie; gdy już dostaniesz ją w swoje ręce będziesz wiedzieć 😉

Czy były jakieś pierwsze szkice książki i czy mogłaby CUDZOEMIZNKA1uchylić rąbka tajemnicy – czy w jakimś momencie książka obrała obrót, którego pani zupełnie nie planowała?

Na początku był pomysł na fabułę, w której główną postacią miała być zagubiona w życiu Judyta. Niestety plot nie był zbyt porywający, mogłabym nawet rzec, że bez polotu. Tak jak wcześniej wspomniałam pewnej nocy zbudziłam się z gotowym scenariuszem na życie Judzi. Niestety nie przyśnił mi się gotowy scenariusz książki – połączyłam stary pomysł z fantastycznym elementem, romansem oraz przygodą (czyli wszystkim co lubię w literaturze), i tak powstał pomysł na Cudzoziemkę oraz kolejne jej części.

Jak mogłaby opisać drugi tom  Cudzoziemki? Czego mogą spodziewać się czytelnicy?

Ja sama określam go krótko – jest inny.

Mam nadzieję, że przypadnie do gustu czytelnikom; zarówno fabuła, jak i nowi bohaterowie, z także zmiana narracji i skoki czasowe… Więcej nie zdradzę 😉

Jest jakieś miejsce w Skandynawii, które szczególnie chciałaby odwiedzić?

Nie ma konkretnego miejsca, które chciałabym odwiedzić, jest ich wiele, ale jednym z moich marzeń jest spędzić kilka nocy pod namiotem, gdzieś pośród skandynawskiej dziczy, najlepiej nad fiordem.

Czy była pani zdziwiona takim dobrym odbiorem książki?

O tak! Do tej pory każda pozytywna recenzja jest dla mnie zaskoczeniem i  miodem na moje serce. Wiele razy musiałam przebrnąć przez tekst; w pewnym momencie stał się on dla mnie jakimś dziwnym, grafomańskim bełkotem, bez ładu i składu.

Starałam się, i mam ogromną nadzieję, że przygody Judyty wzruszyły lub rozbawiły kolejne rzesze czytelników .

Jak Pani inne pasje wpływają na pani twórczość?

Są miłą odskocznią od pisania. Czasem pomagają skupić myśli, gdy siedzę przez godzinę przed pustą kartką, i koniec końców, udaje mi się wykrzesać tylko jedno zdanie, maksimum dwa.

Mam w planach wykorzystać moją pasję do sztuki (fotografia, rysunek) do promocji mojej powieści, a także przybliżeniu czytelnikom moich wyobrażeń bohaterów.

Bardzo dziękuję B.M.W. Sobol za udzielony wywiad. i gorąco zapraszam do przeczytania jej książki (której recenzję znajdziecie tutaj), ale też i do zajrzenia na jej bloga jak i Instagram ♥