NIE TAKI VENOM ZŁY, JAKIM GO MALUJĄ | VENOM’S NOT SO BLACK AS HE IS PAINTED

Venom_2018_Movies_HD_Poster_3840x2400Nie planowałam oglądać Venoma w dniu jego premiery, ale jakoś tak się złożyło, że podjęłam tę decyzję. Przed 20 minutami przed rozpoczęciem filmu. Czyli – czy ten film był wart mojego półtora kilometrowego biegu do kina?

No… tak.

I czy ten film naprawdę jest taki słaby?

No… tak?

Jednak chcę wyjaśnić – do kina poszłam, bez jakichkolwiek oczekiwań, zdecydowana na zdjęcie z głowy jakiejkolwiek logiki. Nie oczekiwałam niczego górnolotnego, ale przyjemną papkę od Marvela.

I się nie zawiodłam.

Oglądaliście kiedykolwiek film, który był no, zły, tak zły, że był dobry?

Hejże hola, tak właśnie zrobili Venoma.

Historia Eddiego Brocka, granego przez naprawdę bawiącego się (moim zdaniem) Toma Hardy’ego, reportera, który po rozpoczęciu pracy nad tajemniczymi sprawami Life Foundation, doprowadza do zniszczenia jego życia. Traci pracę, narzeczoną. i musimy znosić grę na gitarze sąsiada i nieudaną medytację. Jednak parę miesięcy później zgłasza się do niego pracownica Life Foundation, która mówi, że jego oskarżenia o wykorzystywanie ludzi w eksperymentach były prawdziwe.

I w taki sposób, Eddie – będąc w ukryciu w siedzibie – łapie pasożyta, miłego Venoma.

jak się potoczy historia tego… niezwykłego związku? Czy krwiożerczy symbiont może żyć z… raczej spokojnym Eddiem?

tumblr_p7pioomL561xqsn6ko1_540

Fabuła filmu jest przewidywalna, ale raczej nie przeszkadzało mi to w seansie. Jest parę naprawdę śmiesznych scen, a wewnętrzny dialog Eddiego-Venoma to raczej mocny punkt filmu. Czarny charakter, grany przez Riza Ahmeda, to nic odkrywczego, ale czego więcej by się spodziewano? Efekty specjalne oczywiście duży plus, muzyka raczej nie zapada w pamięć.

Dla fanów Marvela to nie będzie niespodzianka – lepiej zostańcie po napisach, bo są dwie sceny warte uwagi 🙂

Zatem, jakbym oceniła Venoma? Jeśli szukacie niezobowiązującej, odmóżdżającej rozrywki na październikowy wieczór i lubicie troszkę czarnego humoru, traficie z tym w dziesiątkę. Ja osobiście się nie zawiodłam.

Chociaż niczego nie oczekiwałam.

Czyli, Panie Venomie, ode mnie

6,5/10

PS Przez cały film miałam wrażenie, że oglądam tego Vine’a:

Kiedy twój kolega zostaje opętany przez demona.
Ty: Hej, co chcesz zjeść?
Demon: Dusze niewinnych.
Kolega: Bajgla.
Demon: Nie!
Kolega: Dwa bajgle.

Venom_2018_Movies_HD_Poster_3840x2400I hadn’t planned to watch Venom on the day of its release, but somehow it happened that I made that decision. 20 minutes before the start of the movie. So – was this movie worth my mile-long run to the cinema?

Yeah.

And is this film really so weak?

Yeah?

However, I want to explain – I went to the cinema without any expectations, determined to take off any logic from my mind. I didn’t expect anything intellectual, but a nice Marvel mash.

And I wasn’t disappointed.

Have you ever watched a movie that was bad, so bad, that it’s good?

And heya, oh ma god, that’s Venom.

The story of Eddie Brock, played by the really entertaining (in my opinion) Tom Hardy, a reporter who, after starting work on the mysterious matters of the Life Foundation, leads to the destruction of his life. he loses her job, fiancé. and he have to put up with the neighbor’s guitar and unsuccessful meditation. However, a few months later a Life Foundation employee comes to him saying that his accusations of using people in experiments were real.

And in this way, Eddie – being hidden in the headquarters – gets a parasite, nice Venom.

How will the story of this … extraordinary relationship unfold? Can a bloodthirsty symbiote live with … rather calm Eddie?

tumblr_p7pioomL561xqsn6ko1_540

The plot of the film is predictable, but it really didn’t bother me at the screening. There are some really funny scenes, and Eddie-Venom’s internal dialogue is a rather strong point in the movie. A villain played by Riz Ahmed is nothing reloutionary, but what morewe could expected? Special effects, of course, are a big plus, although the music is not memorable at all.

For Marvel fans, it will not be a surprise – better stay on the ending credits, because there are two scenes worth attention 🙂

So, how would I rate Venom? If you’re looking for a casual, non-mind engaging entertainment for October evening and you like a bit of black humor, movie is perfect for that. It didn’t disappoint me at all.

Although I didn’t expect anything.

So, Mr. Venom, from me

6,5 / 10

PS For whole screening I have just thought about this Vine: